Dla jakich mężczyzn żeglarstwo.
Jeśli masz dużo energii, jesteś ciekawy świata i nie boisz się wyzwań to jest to sport dla Ciebie.
Żeglarze to indywidualiści, którzy nie lubią dostosować się do obowiązujących trendów, czy zachowań.To tacy ambitni twardziele, potrafiący podejmować samodzielnie decyzje, umiejący być przywódcami. Mimo tego, nie sprawia im problemu grupowa praca. Uwielbiają wolność i odległość od miast. Żeglarze to ludzie odważni i silni psychicznie. Cechy te towarzyszą osobom zajmującym się kierownictwem, menedżerom i biznesem.
Każdy żeglarz musi posiadać 13 umiejętności, z czego 12 może zdobyć na kursie szkoleniowym, a 13-stą jest śpiewanie szant.
Patent żeglarza jachtowego, może zdobyć osoba mająca ukończone 16 lat, która odbyła szkolenie i zdała egzamin.
Jeśli musisz o tym, by zostać żeglarzem, pamiętaj, że nie ma nic lepszego, jak żeglowanie z przyjaciółmi. Pozwoli to Wam, zbliżyć się do siebie, lepiej zrozumieć i poznać w ekstremalnych warunkach. Na pewno nie obędzie się bez dobrej zabawy.
Każda osoba, która jest żeglarzem, doskonale wie, że nie jest to tylko metoda na spędzanie wolnego czasu, ale to przede wszystkim sposób na życie.
Kilka słów o Chorobie Morskiej
Ktoś mógłby powiedzieć, że błędnik nie może być w błędzie. Otóż podczas podróży samochodem, samolotem, a nawet statkiem, jest to bardzo częste zjawisko. Nasz błędnik – narząd równowagi, u wielu ludzi, w czasie np. jazdy samochodem, nie rozpoznaje, czy jesteśmy w ruchu, czy też nie. Względem samochodu jesteśmy w spoczynku, natomiast nasze oczy widzą, że wzgędem drogi się poruszamy. Wrażenie to wywołuje dolegliwości typu : zawroty, nudności, ból głowy, czy nadmierne poty, itd.
Choroba morska także jest chorobą lokomocyjną i jest ona wywołana bujaniem statku na boki. Właściwie każdy żeglarz, miał z tą chorobą styczność, ale u osób przyzwyczajonych do pływania, występuje ona rzadziej. Marynarzy dopada ona zazwyczaj nie na pokładzie, ale pod jego powierzchnią. Statek się kołysze, ale oczy widzą jedynie ściany kajuty, jednocześnie będnik odbiera kołysanie jako ruch. To wszystko to mieszanka wybuchowa do Choroby Morskiej .
Istnieje kilka środków farmakologicznych, które łagodzą lub całowicie zapobiegają, występowaniu dolegliwości tej choroby. Przy ich użyciu, czasem mogą wystąpić skutki uboczne, jak poczucie senności. Można jednak chronić się przed tą chorobą stosując specjany plaster Transway, który nie wywouje efektu ubocznego. Jest on bardzo skuteczny i możemy go dostać na każdym dużym promie i statku wycieczkowym.
Pamiętajmy także, aby w razie wymiotów pić dużo wody, która nie dopuści do odwodnienia organizmu.
Przesądy żeglarskie
Piątek jako dzień pechowy
My, Europejczycy, nie wodujemy statków w dni piątkowe. W ten dzień nie zaczyna się podróży.
Hiszpanie uważają jednak piatek jako dzień szczęśiwy, ponieważ tego dnia Krzysztof Kolumb rozpoczął wyprawę na podbój Ameryki, która zresztą zakończyła się pomyśnie. Wschodni żeglarze również woleli nie wyruszać w rejs w piatek, z uwagi na rozpoczynające się tego dnia obrzędy religijne.
Niefortunne znaki
Każda rzecz kudłata, jak futro, jest niewskazana. Traktowane są one jako te, które przynoszą pecha.
Natomiast rzeczy z piórami przynoszą szczęście. Może dlatego kiedyś na okrętach przebywała zawsze jakaś papuga.
Złym omenem jest zostawienie odwróconej pokrywy łukowej. Wierzono, że taka sytuacja ściągnie nieszczęście na pokład.
Poskramianie wiatru
Z uwagi na to, iż podczas sztormu, czy walk miedzy statkami, żaden krzyk, czy głośniej wydane polecenie, było niesłyszalne, zabraniano gwizdać na pokadzie. Gwizdek służył do wydawania rozkazów.
Innym zabobonem było gwizdanie w celu uzyskania lepszego wiatru. W tej sytuacji było to jak najbardziej wskazane.
Chłostanie się nawzajem, czy wypowiadanie przeróżnych zaklęć, drapiąc przy tym maszt, także miało być skuteczne.
Można było także zawiązywać na maszcie węzły lub wbić nóż, skierowany do strony, z której miał powiać wiatr.
Kobiety przebywajace na pokładzie, także były pomocne w razie braku wiatru. Proszono je o podrapanie masztu, wierząc, że spowoduje to wiatr. Ten zwyczaj, stosuje się także współcześnie.
Żeglowanie z dziećmi
Najlepiej zacząć żeglować już z malutkim dzieckiem, kiedy niczego się nie boi, łatwo przystosowuje się do nowych sytuacji i uczy się w zaskakująco szybkim tempie.
Przy wybieraniu rejonu do żeglowania, powinniście wziąć pod uwagę miejsce z wieloma atrakcjami, w sytuacji pogorszenia warunków atmosferycznych.
Zabierając dziecko na pokład, powinniście pamiętać także o częstym zatrzymywaniu w portach. Dzieci potrzebują ruchu i nie tylko Ty chcesz być zadowolony ze wspólnego żeglowania.
Dla dzieci pogoda nie ma większego znaczenia, nawet w kaloszach będą dobrze się
bawić.
Następny problem, nad którym warto się zastanowić, to wybór jachtu. Jest to kwestia zależna od ilości i wieku osób, które mają być na pokładzie, finansów, ilości bagażu.
Najmniejsze dzieci bez problemu wyśpią się z rodzicami na jednej koi, natomiast większe będą potrzebować osobnej kabiny.
Co do jedzenia, to możemy spożywać posiłki na jachcie (kanapki, słoiczki dla dzieci) lub w portowych barach.
Przed wypłynięciem z portu, powinniśmy pomyśleć o bezpieczeństwie. Dla większych dzieci dostępne są kamizelki, do nabycia u armatora. Dla mniejszych pociech, które dopiero zaczynają raczkować lub chodzić, powinniśmy przewidzieć specjalny sprzęt, zależny od wagi dziecka. Nie chcielibyśmy, aby dla naszego malucha nie było zabezpieczenia.
Kąpiel na pokładzie, może odbywać się tylko pod prysznicem, lecz przyzwyczajone dzieci nie mają z tym problemów. Do kąpieli morskiej mogą służyć zarówno pływaczki lub kółka, ale także nasze ręce.
Procedura wzywania pomocy na statkach
Aby wezwać pomoc, znajdując się na statku należy kierować się poniższymi zasadami:
•Ustawiamy radio na kanał 16,
•Wypowiadamy:
1. MAYDAY – MAYDAY – MAYDAY (trzy razy),
2. This is (jeden raz),
3. Nazwa – nazwa – nazwa jachtu/łodzi (trzy razy),
4. Call sign lub numer rejestracyjny jachtu/łodzi (jeden raz),
5. MAYDAY + nazwa jachtu/łodzi (jeden raz),
6. Podać pozycję – latidude & longitude lub rzeczywisty kąt magnetyczny i dystans do znanego powszechnie punktu,
7. Kurs, prędkość i port docelowy,
8. Rodzaj zagrożenia np. Toniemy,
9. Jaka pomoc jest potrzebna (medyczna),
10. Liczba osób na pokładzie,
11. Ile osób potrzebuje pomocy i jakiej,
12. Długość jachtu, tonaż, kolor kadłuba, znaki szczególne,
13. Zakończyć nadawanie słowem Over.
W praktyce wystarczy wypowiedzieć skróconą wersję (moc ustawiona na maksimum):
• MAYDAY, MAYDAY, MAYDAY (trzy razy),
• This is (tu: nazwa jednostki),
• Our position is (tu: pozycja geograficzna wzięta z GPS – u) i podajemy przyczynę zagrożenia.
Gdy posiadamy więcej czasu warto podać jak najwięcej informacji nas dotyczących.
W sytuacji braku odbioru na kanale 16, należy połączyć się z kanałem 22A, a jeśli to także nie skutkuje wybieramy jakikolwiek kanał, na którym odbywa się rozmowa i prosimy o pomoc.
W sytuacji awaryjnej, gdy np. istnieje możliwość, że nie dotrzemy do portu wypowiadamy:
Pan – Pan, Pan – Pan, Pan – Pan i podajemy nasze dane.
Zanim wypłyniesz – kilka słów o radiu UKF
Radio ultra krótkie fale to radio, które służy do komunikowania się na morzu, należy do rodzaju wyposarzenia, w które każdy stratek lub jacht musi być zaopatrzony. Za jego pośrednictwem, możemy sie skontaktować z statkami na morzu jak i służbą ratunkową. Nowe modele posiadają funkcję sprawdzania pogody. Urządzenia te można zakupić już za 100 dolarów oraz cena anteny.
Ważne jest to, że rozmowy z tego urządzenia są słyszalne dla wszystkich będących w jego zasięgu i jedna rozmowa blokuje inną, dlatego należy komunikować się ze soba krótko i tyko w nagłej potrzebie.
Najepiej radio to powinno być cały czas włączone na kanale 16, czyli tym, za pomoca którego wzywamy pomocy. Należy pamiętać, że nie wolno wzywać służb ratowniczych tylko po to, by sprawdzić, czy radio działa. Ważne jest także to, że nie można wywoływać tej same łodzi powyżej 30 sekund, do nastepnej próby musimy czekać 2 min. Czwarta próbe możemy podjąć dopiero po upływie 15 minut. Po nawiazaniu łączności przełączamu sie na kanay numer 68, 69, 71, 72 i 78A o tzw. nazwie Non Commercial Working.
Każdą wiadomoć, jaką nadajemy przez radio UKF, kończymu słowem Over, aby dać
znak, że osoba po drugiej stronie może zacząć mówić. Kończąc całą konwersację wypowiadamy słowo Out. Kanał nine – 9 warto wypowiadać niner, gdyż rozmawiając przez radio często nine – 9 myli się z five – 5.
Pamiętajmy także o kulturze i nie używajmy wulgarnych słów.
Pochylnie Kanału Ebląskiego
Kanał ten, zaprojektowany przez inżyniera Georga Jakoba Steenk, zaczął powstawać w 1844 roku. Do roku 1860 zostały zbudowane i uruchomione cztery pierwsze pochynie w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy i Jelonkach. W 1872 do 1881 roku została wybudowana piąta pochylnia w Całunach. Konstrucja składa sie z ażurowej platformy umieszczonej na szynach, nad którą podpływa statek. Patforma zostaje wciągnięta za pomocą lin po pochylni. Każda z pochyni jest dwukierunkowa. Maszyny wyciągowe są napędzane przez turbiny znajdujące się w halach maszynowni. Turbiny z kolei są zasilane przez wodę doprowadzaną ze zbiornika wyżej położonego. Siła spadku mas wody napedza turbiny, co powoduje wciąganie statku. Statki, wciągane z prętkością ok. 6 km/h, śluzowane są przez ok. 20 minut. Infrastruktura ta składa się także z dróg, mostów oraz kanalów wodnych, służących zasianiu turbin. Calkowity koszt budowy to ok. 6 milionów marek w złocie.
Zalew Wiślany – żeglowanie.
Zalew Wiślany z jednej strony, Kaliningradzki po drugiej, posiada powierzchnię równą 838 km2, 328 m2 na terenie Polski. Długość wynosi 90,7 km z 35,5 kilometrami po stronie Polskiej. Szerokośc Zalewu Wiślanego waha się się od 6,8 km do 13 km. W Elblągu oraz Krynicy Morskiej znajdziemy świetną infrastrukturę obslugi żeglarzy. Organizowane regaty, jak Błękitna Wstęga Zalewu, Fromborska Jesień, Puchar Burmistrza Tolkmicka, eliminacje do PPJK, Puchar Prezydenta Miasta Elbląg, Puchar Marszałków woj. Warińsko-Mazurskiego i Pomorskiego, Puchar im. J. Rębalskiego, cieszą się dużym zainteresowaniem. Największe atrakcje Zalewu Wiślanego to bliskość do Morza Bałtyckiego, pochynie na kanale elbląskim i miasta takie jak Fromborg, Malbork, czy Elblag. Postoje w portach są bezpłatne za wyjatkiem Krynicy Morskiej i Suchaczu.
Portami Zalewu Wiślanego są:
- Nowa Pasłęka- Bosmanat N 54°25’58”, E 19°44’57”,
- Stara Pasłęka- Dom Rybaka N 54°25’93”, E 19°46’04”,
- Tolkmicko N 54°19’58”, E 19°31’21”,
- Suchacz N 54°16’80”, E 19°25’40”,
- Nadbrzeże- Baza letnia Jacht Klubu Elbląg,
- Frombork N 54°21’66”, E 19°40’53”,
- Krynica Morska N 54°22’68”, E 19°26’85”,
- Kąty Rybackie N 54°20’40”, E 19°14’34” .
Wypoczynek nad morzem
Co roku zastanawiamy się nad tym, w jakim regionie Polski spędzimy urlop, gdzie wybierzemy nocleg, czy zdecydujemy się na plażowanie czy jednak na aktywny wypoczynek. Takich kwestii jest wręcz bez liku. Wiele osób decyduje się na spędzenie wakacji nad morzem. Lubimy słońce i kąpiele, a już dla dzieci są one prawdziwą gratką. Najefektywniej można opalić się właśnie leżąc na plaży lub pływając w wodzie.
Morze to także źródło jodu, którego brakuje w innych rejonach Polski – w górach czy nad jeziorami. Każdy wie, że ma on duży wpływ na nasze zdrowie i dobre samopoczucie.
Jeżeli znudzą się już kąpiele i opalanie, można wybrać się do lasu, na nadmorskie wydmy lub skarpy albo na smaczną rybkę.
Nadmorskie miejscowości oferują także wiele opcji noclegu. Dla turystów stoją otworem: hotele, ośrodki wypoczynkowe, domki letniskowe, pensjonaty, kwatery prywatne i gospodarstwa agroturystyczne. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, gdyż miejsca te posiadają zróżnicowany standard, a więc także różne ceny. Poza noclegiem można tu liczyć na całodzienne wyżywienie i dostęp do różnorodnych atrakcji turystycznych.
Dużym powodzeniem wśród turystów cieszą się: Trójmiasto, Hel, Ustka, Kołobrzeg, Jastarnia i inne nadmorskie miasta.
Na Mazurach. Na łódce
Autor tego tekstu, jako Mazur z pochodzenia, wie najlepiej, że jedną z najprzyjemniejszych metod spędzania aktywnie wolnego czasu w Krainie Tysiąca Jezior, jest pływanie łódką (choćby wypożyczoną), po mazurskich jeziorach. Ten bezkres przestrzeni wokół nas, którego pozór zapewnia nam jezioro jest naprawdę bardzo relaksujący. Ponadto samo obcowanie z dziką naturą, niezmąconą chaosem, hałasem i pędem wielkich miast już samo w sobie niezwykle odpręża wielu z nas. Na łódce można jednak spędzać czas na różne sposoby. Można położyć się w kajucie korygując tylko co jakiś czas kurs, można wziąć wędki i łowić ryby, ale można także cały czas siedzieć za sterem i podziwiać krajobraz. Bez względu na to, którą metodę wybierzemy, to trzeba powiedzieć, że spędzanie czasu pływając łódką na Mazurach, to naprawdę cudowne i wręcz uzależniające zajęcie, a wiem co piszę! Dlatego też jeśli ktoś, wybiera się w rejony, z których pochodzę, powinien bezapelacyjnie choć raz skorzystać z oferty niektórych wypożyczalni czy też przewoźników i udać się w rejs łódką po mazurskich jeziorach.